W OPARACH OPAROLOGII

UWAGA! Osobom wrażliwym radzimy przy czytaniu tego artykułu odłożyć jedzenie!

W związku z nadmiernym zanieczyszczeniem środowiska gazami pochodzenia organicznego, chcielibyśmy czytelnikom przybliżyć problem i zapoznać z podstawową terminologią funkcjonującą w dziedzinie nauki zwanej oparologią.

Na początek trochę historii:

Pierwsze kroki w tej dziedzinie postawił prof. dr hab. Wyziewiusz Smrodliński z miejscowego instytutu oparystyki i odornictwa stosowanego. Sklasyfikował on gazy ze wzglądu na efekty akustyczne towarzyszące procesowi ich wydalania. Zgodnie z tymi kryteriami otrzymujemy nastąpujące gazy: -grzechotniki, -cichacze.

Nastąpnym wielkim krokiem było usystematyzowanie ich według natężenia swądu w tzw. Tablicy Przejść Niuchajewa. Amerykański uczony John McFetor w roku 1961 w toku prac nad cyrkulacją woni kapuścianych natknął sią na zjawisko pustoszenia powyziewowego. Tworząc stosowane prawo doszedł do konkluzji, że współczynnik pustoszenia powyziewowego maleje wprost proporcjonalnie do odległości od epicentrum wtłoczenia gazu. Był to krok milowy w rozwoju oparologii.

Urlych von Schmrutt, wybitny niemiecki kryptowącholog, specjalizujący się w smrodoskopii, dokonał dalszego podziału wonności, zapoczątkowanego przez naszego wybitnego rodaka prof. Wyziewiusza. Oto wyniki Jego pracy:

  1. GRZECHOTNIKI
    - Podkołdernik jadowity
    - Spray klozetowy (krześlany, pufowy)
    - Drgawkowiec paraliżujący
    - Grzechotnik dusiciel
    - Piernik chałaśliwy
  2. CICHACZE
    - Cichacz fotelowy
    - Pikantnik niskoszumowy
    - Cichacz okrutny
    - Podkołdernik złośliwy cichy

To tyle na dzień dzisiejszy. W następnych numerach zajmiemy się dogłębnie problematyką dziś zasygnalizowaną.

mgr a, b, g.

1 komentarz »


jednoreki bandyta automaty do gier