HUMOR
Szczyt rozrzutności; podłożyć komuś świnię przed świętami.
Samolot Niemieckiego Mikołaja lecący do Rosji ze sprzętem elektronicznym “International” uległ awarii i należało zrzucić towar.
- Zrzucę na Polskę - myśli Mikołaj - chcieli mieć drugą Japonię to będą ją mieli…
Przychodzi Mikołaj do redaktora DUPP!-a .
- Co by pan chciał na Gwiazdkę?
- Podwoić nakład gazetki, bo jak się tylko ukaże to zaraz rozchwytują ją nauczyciele i nie wystarcza dla uczniów.
Pracownik DUPP!-a prosi redaktora o urlop okolicznościowy, uzasadniając “ważnymi spawami rodzinnymi” .
- Co to znaczy ? - pyta Maniak
- świniobicie, panie redaktorze…
Przychodzi Mikołaj do lekarza;
- Panie doktorze mam migrenę.
- Mikołaju, bądźmy szczerzy, migrenę może mieć artysta, naukowiec a wam fizycznym po prostu łeb napier… .